-->

Dwa proste odżywiająco - wygładzające spray-e do włosów DIY




Dzisiaj pokaże wam jak w prosty sposób ujarzmiłam moje niesforne suche włosy. Przejdźmy do konkretów...

Spray numer 1 ( do włosów puszących się nawilżający, odżywiający i wygładzający )

1. Co potrzebujemy?

- Pojemnik z atomizerem
-Wodę ( Ja użyłam Kropli Beskidu)
-Emulsje Ziaja, Masło Kakaowe, Emulsja do twarzy i ciała (tutaj recenzja KLIK)



2. Sposób wykonania

Do pojemnika z atomizerem wlałam trochę ponad pół szklanki wody dodałam 2/3 łyżeczki masła kakaowego i wstrząsnęłam.  Przed każdym użyciem trzeba powtórzyć czynność i wstrząsnąć :)

3. Sposób użycia

Spryskuje suche włosy po czym mocno je ugniatam. Nie rozczesuje.

4.Efekty  

Włosy mega gładkie, jeszcze nigdy nie miałam takich gładkich włosów i nawilżonych włosów w taki prosty sposób, są na pewno ujarzmione i cały czas mam ochotę ich dotykać :)



Spray numer 2 ( do włosów kręconych, puszących się, efekt mokrej włoszki)

1.Co potrzebujemy? 

- pojemnik z atomizerem
- olejek rycynowy
- zwykłą wodę przegotowaną lub mineralną (użyłam kropli Beskidu niegazowanej) 
- odżywkę (użyłam Ziaja, Intensywna Pielęgnacja Włosów, Odżywka `Codzienna pielęgnacja z olejkiem jojoba`




2. Sposób wykonania

Do pojemniczka wlewamy wody ( wlałam jej jakoś ponad 3/4 szklanki to zależy od pojemniczka jaki posiadamy) dodajemy 2 małe łyżeczki odżywki i łyżeczkę olejku rycynowego) po czym mocno wstrząsamy (przed każdym ponownym użyciem również)

3. Sposób użycia

Ja nakładam na włosy wilgotne tuż po ich umyciu. Spryskuje tylko do 20 cm od końcówek mocno ugniatam rękami,  po czym czekam aż naturalnie wyschną. 


4.Efekty

Włosy ładnie pofalowane dodatkowo nawilżone. efekt "Mokrej Włoszki" uzyskany. Taka fryzura najefektowniej wygląda w lecie i dodatkowo jest zabezpieczona przed promieniami UV, ponieważ odżywka zawiera Filtry :)








Podsumowanie...
Ogólnie spray nr 2 jest do włosów na prawdę suchych i można nim uzyskać efekt tłustych włosów jeśli się przesadzi, trzeba go stosować z umiarem, natomiast  spray nr 1 jest bardziej lekki i raczej nie można nim sobie zrobić krzywdy. Włosy nie są po nim tłuste tylko mega nawilżone :)



DAJCIE ZNAĆ JAKIE UZYSKAŁYŚCIE EFEKTY :)


20 komentarzy:

  1. Hej, a polecisz coś, na końcówki, żeby się nie niszczyły? coś na wypadanie? na szybszy porost włosów?

    P.S Świetny pomysł ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na końcówki używam olejku rycynowego albo oliwy z oliwek lub po prostu zabezpieczam je odżywką podaną wyżej z Ziaji po prostu po kąpieli wcieram w końcówki i zostawiam do wyschnięcia:)

      Jeżeli chodzi o wypadanie włosów to trzeba pamiętać o dobrym odżywianiu (trzeba je jakby od środka wzmocnić) tutaj masz mnóstwo produktów i ich opinie http://wizaz.pl/kosmetyki/kategoria.php?kat=289&next=1&sort=4 a jeśli chodzi o domowe sposoby to picie drożdży wzmacnia włosy i dodatkowo przyspiesza ich wzrost lub coś lepiej smakującego to Skrzypokrzywa czyli mieszanka ziół: skrzypu i pokrzywy, wzmacniają włosy i przyspieszają ich wzrost, dlatego też są często stosowane przez włosomaniaczki :)Koszt tych ziół jest niewielki jakieś 2-3 zł za paczkę.

      Pewnie w najbliższym czasie stworzę post o pielęgnacji włosów. Ale tutaj opisałam Tobie tak w skrócie co mogłabyś zastosować :) Jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz. :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Ponoć na wypadanie ekstra działa henna wax, jest z nią trochę zachodu (trzeba trzymać głowę w turbanie 30 min), ale poczytaj opinie w internecie:) do kupienia w drogeriach internetowych za 20 zł z przesyłką. Ja dopiero użyłam raz, więc za szybko na wyciągnięcie wniosków, ale opinie są bardzo obiecujące:D

      Usuń
  2. czy to masło kakaowe nie wpłynie jakoś na kolor blond włosów? Bardzo podoba mi się ta odżywka i chętnie bym spróbowała :) jednak troszkę się obawiam (nie farbuję).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masło kakaowe nie ma wpływu na zmianę koloru włosów. Jedyne co może Ci lekko przyciemnić włosy (ale to przy długim stosowaniu) to olejek rycynowy, także spokojnie możesz je zastosować =)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję! Super blog :)

      Usuń
  3. Skorzystałam z Twojego sposobu i zrobiłam tą "tłustszą wersję", bo mam bardzo suche włosy. Dodałam też trochę oleju arganowego i z orzechów włoskich. Bardzo fajnie stylizuje jak na same oleje z odżywką i wodą :) Dodatkowo nie niszczy włosów! Dzięki za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz swietnego bloga, na pewno wybrobuje 1 spray ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Aktualnie nie farbuje włosów, na zdjęciach to mój naturalny kolor, zmienia się zależnie od pory roku. Latem i wiosną są jaśniejsze, natomiast jesienią i zimą ciemniejsze.

      Usuń
  6. Czy zamiast Emulsje Ziaja, Masło Kakaowe, Emulsja do twarzy i ciała mogę użyć tylko do ciała ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. emulsji tylko do ciała :)

      Usuń
  7. hej, czy TA oliwa z oliwek nadaje się do olejowania włosów ?

    http://ezakupy.tesco.pl/pl-PL/ProductDetail/ProductDetail/2003007834812

    znalazłam wczoraj taką w tesco i niewiem czy jest odpowiednia ? czy jakas podróba :D ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam pytanie dotyczące pierwszej wersji sprayu- "przed każdym użyciem powtórzyć czynność" oznacza:
    1. Dodanie 2/3 łyżeczki balsamu do wody, która jest w atomizerze
    2. Wlanie nowej wody do atomizera i dodanie 2/3 łyżeczki balsamu
    3. Dopełnienie wody w pojemniku (do pierwotnej ilości) i dodanie 2/3 łyżeczki balsamu

    Może i śmieszne pytanie, ale nie wiem czy balsam ma się "kumulowac" w pojemniku (dot. Pyt.1)
    czy na tą konkretną ilość wody zawsze ma przypadać 2/3 lyzeczki balsamu/ czy może to dluzej stać czy trzeba roztwór robić za każdym razem(dot. pyt.2)
    czy może ma być okreslona ilość wody w pojemniku - trochę ponad połowę szklanki i za każdym razem trzeba ja uzupelniac) + za każdym razem dodaje 2/3 łyżeczki balsamu (dot. pyt.3)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się że chodziło mi o wstrząśnięcie :P to był mój pierwszy wpis na blogu byłam wtedy taka nieogarnięta. Mi odpowiadały 2/3 łyżeczki na pół szklanki wody Nic nie trzeba uzupełniać, ja zużywam taką mieszankę w ciągu około 5 dni i znowu robię następną. Jeśli nie do końca odpowiedziałam na Twoje pytania, wybacz może nie do końca Cię zrozumiałam ;) Pozdrawiam.

      Usuń
  9. A mi masło kakaowe nie chcę się za nic połączyć z wodą. Trzęsę i trzęsę buteleczką a ono nic, pływa sobie i nie ma zamiaru się połączyć, bo jest takie tłuste:( jakieś wskazówki?

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zachęcają mnie do dalszego blogowania. Miło mi się je czyta. Piszcie, wyrażajcie opinie, zadawajcie pytania. :)